sprzedażowo zarówno Wojas, Gino Rossi i CCC wypadły w 4Q znakomicie. Mając na uwadze, że byli mocno zatowarowani i bardzo duże wzrosty notowali m.in. w okresie uzyskiwania najwyższych marż, uważam, że dla nich ten okres powinien być bardzo dobry. Prima Moda w październiku (najważniejszym dla 4Q miesiącu) była jeszcze słabiutko zatowarowana, przez połowę listopada też bez szału, stąd jak na razie ostrożnie patrzę na 4Q i z lekkim niepokojem będę czekał na publikację wyniku (ale jak zaskoczą mnie in plus, to nie obrażę się). Ogólnie tak jak piszesz kapitalizacja to 12 mln zł, a perspektywy rozwoju i poprawy spore, więc nie emocjonuje się zbytnio ani tymi poziomami kursu, ani najbliższymi wynikami, patrząc znacznie dalej do przodu.
To o czym piszesz to fakt. Wejście obecnie z nowym brendem na polski rynek jest naprawdę bardzo trudne. CCC faktycznie swego czasu ruszył z salonami Lasocki, ale finalnie wycofał się z odrębnych salonów (część chyba zostało) i buty tej marki sprzedaje w salonach CCC, więc nie do końca się wycofali, ale poszli po rozum do głowy i dali klientom szeroki wybór butów z różnej półki w swoich flagowych salonach, nie multiplikując kosztów nowych salonów obuwia z nieco wyższej półki (niż ich wcześniejsza oferta).
Podobnie 2 lata temu o wejściu w segment butów i torebek trąbiło Monnari (miało być Monnari shoes & bags). Jakoś dziwnie zapanowała cisza w tej kwestii. Być może też uświadomili sobie, że może to być dość ryzykowne, choć ich plusem byłoby to, że brand Monnari jest dobrze kojarzony przez klientki. Najlepiej by natomiast było, gdyby do portoflio swoich marek dołożyli po prostu naszą Primkę, zamiast tworzyć coś od zera. Nie miałbym nic przeciwko :):)