jeśli spółka będzie zaskakiwała in plus przyszłymi wynikami i informacjami, to faktycznie wszystko jest możliwe, w tym to co piszesz.
Spółka przy cenie akcji na poziomie 4,25 wyceniana jest na dziś na zaledwie 13,6 mln zł. Ma zorganizowaną sieć w najlepszych galeriach w Polsce, ma dobrze pozycjonowaną markę, ma wyróżniający produkt - prawdziwie włoskie obuwie (w odróżnieniu od konkurencji posługującej się nazwami włoskimi swoich sieci), przeszła proces restrukturyzacji i wycinania słabszych obiektów handlowych, ostro stawia na internet i marketing w sieci, ma bardzo dobrze zorganizowany sklep internetowy, przeszła też bardzo mocną restrukturyzację kosztową, kupuje w euro, które jest znacznie stabilniejsze w ostatnich latach od PLN/USD.
Spółka o najbardziej zbliżonych przychodach do PMA (może ok. 30% wyższych) wyceniana jest dziś przez rynek na ponad 50 mln zł (mam na myśli Próchnik).
Gdyby PMA uzyskała po wyniku za 1Q 2017 narastający wynik za cztery kwartały na poziomie ok. 2 mln zł (co nie jest pozbawione szans), to teoretycznie nie ma przeszkód by była wyceniona na co najmniej 20 mln zł (wówczas C/Z byłby na poziomie 10, a jak wiemy to nie jest jakiś szczególnie wysoki poziom wskaźnika C/Z). Zatem jeśli Pan Plesiak niczego w tym czasie nie skopci, to naprawdę może być interesująco.
Rzecz z której najbardziej się cieszę w przypadku tej spółki, to normalny i merytoryczny akcjonariat, oparty o ludzi, którzy w dużej mierze rozumieją o co w tej spółce chodzi i ludzi, którzy nie są tzw. kółkowiczami bawiącymi się w trading na 20 gr zysku, tylko wiedzą gdzie spółka może zajść, jeśli jej naprawa się powiedzie. Miłe jest, że kurs rośnie tak jak wczoraj o ok. 20% a na forum nie ma śmietniska.