Słabo to wygląda, wnioski takie że planują zrezygnować z niektórych produktów, a przecież popyt miał przewyższać podaż. Produkty ze szkła miały być siłą napędową, a teraz odnoszę wrażenie, że stawiają na płyty elewacyjne i dachówkę czyli plan B po wtopie z nową erą. Szukają inwestora i realna wydaje się kolejna emisja akcji, tylko trochę ich powstrzymuje niska cena akcji. Europa miała być super, ale już nie jest, teraz USA i Australia. Brak słów