To jest samonapędzający się mechanizm. Rusza promocja i naganianie na konkretną spółkę. Info idzie do subskrybentów, potem trafia do szerszego grona i powstaje efekt kuli śnieżnej. Potem kolejny filmik o dodaniu spółki na kolejny okres i jedziemy dalej. Na spółkach Creo udało się to zrobić bo po pierwsze Creotech dowiózł co nieco, ogólna atmosfera do spółek space była sprzyjająca i poza Albertem byli inni internetowi naganiacze, którzy pchali ten wózek do przodu, oczywiście wcześniej napychajac swoje portfele. Tak można wypromować każdą spółkę która trochę tam dowozi, ale generalnie jest padaka. No nie wiem np. XTPL można opowiadać bajeczki, ze już za chwilę przejmie ich TSMC jak to Albercik robił z Datawalk i opowiadać piękne historię i kurs akcji za kilka miesięcy można pchnąć kilkaset % do góry. Miliard kapitalizacji? Czemu nie.