Nadzieja w Heliosie. Ale moim zdaniem płonna. Będzie odbicie na początku, bo ludzie będą chcieli odreagować, potem wciąż jeszcze będzie sporo zachorowań tym razem w niezaszczepionych grupach 30+ czyli klientów Heliosa i oglądalność ustabilizuje się na obniżonym poziomie w stosunku do czasów przedkovidowych. A to nie pozwoli powrócić do efektywności sprzed pandemii. Chyba, że podniosą ceny, ale to też będzie skutkowało obniżeniem popytu. Ponadto ludzie mają Netflixa i umówmy się, coraz większe TV. Pandemia zmieniła też w w sporej grupie postrzeganie pewnych rzeczy. Koleżanka, której nigdy bym o to nie podejrzewał nawróciła się. (ale to nie ta, która jest od wczoraj bohaterką prawicowego TT :-). Jak to mawiają w szpitalu i okopach nie ma niewierzących.
To co mogłoby pomóc ale szczerze nie wiem na ile to lekka polityczna restrukturyzacja Agory. Oni po prostu nie mają zdolności do pozyskiwania nowych czytelników spoza swojej grupy docelowej. A dzisiaj radykalny antypis ma jeszcze bardziej radykalne alternatywy. Czy zostało jeszcze jakieś centrum?
Że nie wspomnę o tym, że na lewicy są ludzie, którzy byli w GTW i z pewnością jeszcze pamiętają Adamowi jak ich przećwiczył. Agora to dinozaur, który z wyjątkiem Heliosa i dawno temu AMS nie miał do szczęśliwych inwestycji poza Gazetą Wyborczą. Jakieś ruchy mogą być, ale strategicznie to paździerz do restrukturyzacji. Gdyby dało się Agorę wykupić, podzielić, wyprzedać, to sam portal byłby więcej warty niż dzisiaj cała Agora. No ale wiadomo, że to nie nastąpi i jest, jak jest.