Podtrzymuję opinię, że Ci co wierzą w spółkę są już prawie w całości na pokładzie. A reszta czeka na koniec przeciągania liny (jedni liczą, że będą jeszcze słabe wiadomości i kupią taniej, drudzy że jak będzie ruch w górę to zdążą wsiąść). a wszystkie 3 grupy ryzykują ;)
Zobaczymy która wyjdzie na tym najlepiej.