Amortyzacja i koszty wynagrodzeń rosną stale - to po pierwsze. Czy będą za tym szły przychody, proporcjonalnie do wzrostu tych kosztów? Nie wiadomo, wiadomo tylko że koszty będą rosły.
Po drugie - wymieniane na pierwszym miejscu Valzeku jako przyczyny gorszych wyników ociera się po prostu o kłamstwo