Pomijajac pociski po naszym ekspercie, to faktycznie pozbycie sie tego zarzadu (calego) byloby imho pozytywne. Znaczyloby to 1) przyznanie sie do porazki, 2) po jeszcze gorszym okresie przejsciowym, bedzie jakakolwiek szansa na poprawe w kolejnych latach, 3) nasz ulubieniec moze przestal by spamowac, ze zarzad ma wielkie plany