Wystarczy umiec czytac ,by dostrzec plusy z uwolnienia sie z takiej wspolpracy .Skoro dochody z tej wspolpracy malaly a firma zeczela popdpisywac samodzielnie umowy z waznymi graczami na amerykanskim rynku to to raczej dalej nie ma sensu .Wyglada na to , ze uniesli sie honorem , bo spolka zlapala wiatr w zagle bez ich posrednictwa .A tak na marginesie to chyba lepiej samemu decydowac o przyszlosci niz placic posrednilkowi .Medicalg stal sie zauwazalnym graczem na rynku amerykanskim i to sie liczy .