Teoretycznie powinny być dobre.
Liczę na małe sztuczki księgowe i wynik netto powyżej 10 mln PLN. To powinno popchnąć notowania powyżej 4 PLN.
Popyt na stal jest bardzo dobry i przestój w Ferrostalu nie powinien mieć większego wpływu na osiągnięte wyniki.
Oczywiście cały czas będą ciążyły koszty finansowe ale na szczęście to obligacje które jeżeli tylko jest możliwość spółka skupuje i zarabia na dyskoncie.
Z zapowiedzi zarządu wynika że wyniki 2012 nie powinny być gorsze niż 2011 czyli jakieś 115 mln PLN. Osobiście cieszyłbym się z wyniku netto w okolicach 50-60 mln PLN ale wolałbym żeby zapowiedzi stały się rzeczywistością bo w tedy kurs powinien sięgnąć lekko 10 PLN.