Dnia 2020-02-18 o godz. 20:46 ~On1517 napisał(a):
> Dziękuję za merytoryczną opinie, ale gdybym patrzał na jakieś fibo to od kilku lat nie miałbym co do garnka włożyć
Widocznie sugerowanie się Fibonaccim musi przynosić autorowi wymierne zyski. Ja nie rozumiem sprzedawania na stracie niedowartościowanych spółek z coroczną dywidendą, ale w myśl zasady jest ryzyka ,jest zabawa coś w tym musi być. Można oczywiście kupić IRL np.za 20 % portfela, brać dywidendy i pilnować by udział nie przekraczał widełek 17-23 % (jak spada to dokupić ,jak przekracza to nadwyżkę sprzedać). W 3-4 lata jest zwrot całości zainwestowanego kapitału bez wzgledu na wykres a jak tak buja jak ostatnio to nawet szybciej.:)