na nic nie naganiam bo co możę taki żuczek jak ja nagonić po prostu wk....a mnie jak byle jaka mała spółeczka wchodzi na giełde żeby wyciągnąc od ludzi forse którą oni bokiem wyprowadzają poprzez różne księgowe sztuczki pózniej tylko upadłosc reszte majątku kupi to ich jakis stary kumpel itd.