Taki to zarzut, że ludzie ci są mocno zainteresowani spółką która podobno jest do niczego... Na GPW jest kilkaset spółek a oni czekają na każdy raporcik czy tylko tych spółek które ich interesują?
Ty masz akcje? I pytasz się na forum śmiesznego bankiera obcych ludzi czy jest sens je trzymać czy nie kolejny rok? Wiesz, że jeśli to prawda to jesteś dawca kapitału?
Co do raportu przecież to żaden wyczyn umysłowy, aby zrozumieć że żeby dostać duże VFX musisz mocno zwiększyć zatrudnienie, a zlecenia jest szansa że będą dopięto potem. Szansa oznacza, że będą albo nie bo tu nic nie jest pewne, tak działa giełda. Biura na Kanarach i w Kanadzie to też bardzo dobry krok ale każdy myśli że znaleźć ludzi, ogarnąć przepisy to trwa jeden tydzień....Itd itd
No wreszcie ktoś traci cierpliwość i będzie można sobie kupić po okazyjnej cenie.