Może to trzeba tłumaczyć albo sprzedażą faktów, albo koniecznością odreagowania po tak wysokich wzrostach?
Bo pomimo zastrzeżeń o możliwości pogorszenia wyników (tak w ogóle, kocham tę spółkę za przejrzystość raportowania!), nie wyobrażam sobie, żeby cena spadła tutaj istotnie, np. poniżej 30 zł.
Zresztą w sumie mi wszystko jedno - i tak trzymam dla dywidendy. :D