Tak się składa, że najpierw kupiłem w grudniu ze średnią 12.00 i sprzedałem powyżej 13pln. Potem znowu zacząłem kupować i mam ze średnią 11.85. Poza tym mam też Eneę. I co mam Ci napisać? Że leci na 1000zł? Żebyśmy jutro poszli 2-3% to musielibyśmy przebić oczekiwania o jakieś 10-15%. Rzeczywistość jest taka, że jesteśmy minimalnie pod nimi (przy założeniu uwzględnienia odpisów). Po co się czarować? PGE na 2018 zapowiedziało spadek EBITDA energetyki konwencjonalnej i obrotu już jakiś czas temu. Dzisiaj, gdy wszystkie spółki zakrywały lukę z minionego wtorku my kisiliśmy się poniżej 11pln. Koledzy wspominają o JSW, ale to inna sytuacja. JSW było od wiosny 2016 pompowane przez DM BOŚ, DM PKO itd. Kto pompuje PGE? Tutaj nadzieją dla mnie były wyniki, które mogły coś zmienić, ale co mają zmienić mocno przeciętne wyniki z perspektywą raczej negatywną? Wolałbyś żebym Ci napisał "jutro górne widły", a rano będzie płacz na forum, że się luką otworzyło? Bez sensu.