No nieźle! Przyznam się, że obawiałem się tych wyników. Myślałem, że jak będzie 10% na minusie względem zeszłego roku to będzie dobrze. A tu mamy nawet niewielki wzrost zysku i całkiem przyzwoity wzrost przychodów. Odrobina pocieszenia na naszej smutnej ostatnio, jak listopadowa noc bananowej giełdzie.