Ciekawe też co z tą ukrainą. Kiedy wojna się skończy, a skończyć się wreszcie musi, bo ruskie już nie mają pieniędzy, to prawdopodobnie będzie taki quasi plan marshalla. Toya już robiła biznesy z ukrainą i magazyny mają dość blisko, więc to jest potencjalna żyła złota.
Ostatnio też wchodzą mocno w gastro, nawet w żabkach używają ich produktów do podgrzewania parówek na hot dogi. Zobaczymy jak to się rozwinie.