Helpi.... pomimo mojego wrodzonego optymizmu, obawiam się, że dosyć długo. Słuchając to między wierszami powiedział Bajołek, czasy dla e-commerce nie okazały się tak dobre, jak było to spodziewane. Udział e-commerce rośnie, ale bardzo powoli. Konsumpcja ruszyła w lutym (w Polsce, nie wiem jak na innych rynkach). Trochę potrwa zanim to przełoży sie na wyniki. Jak rolnicy zakończą blokadę granicy, to kurs podskoczy o 1, może 2 pln. Skoro Bajołek nie planuje na razie wejść na nowe rynki, to znaczy, że obawia się o marże na obecnych rynkach. Więc perspektywy nie sa tak różowe jak mogło sie wydawać rok temu. Ale są też plusy: spółka cały czas zwiększa ptrzychody i zyski, kapitał własny to już prawie 54 mln zł, brak inwestycji oznacza też mniejsze koszty. W moim portfelu Answear to długoterminowa inwestycja. Wszedłem w tę spółke po 19 pln półtora roku temu, potem dokupowałem - najwyżej po 32, dzisiaj znowu dokupiłem. Jełśi spółka się rozwija i cały czas zarabia, to kurs z czasem musi zacząć to odzwierciedlać. W każdym razie, nie sądzę żeby powrót powyżej 30 pln był możliwy przed wakacjami. Ale nie ma innej opcji niż stabilny wzrost kursu w dłuższej perspektywie.