Spółka rozwija się, ale nie tak szybko jak rynek przewidywał. Całą winę ponosi blokada na granicy z Ukrainą. Wiosna idzie, rolnicy będę musieli wrócić do roboty to się blokady skończą... Ale utraconych zysów już nikt nie wróci. A co gorsza, klienci na Uktainie mogą się zrazic do firmy, która nie realizuje zleceń. Więc nie wiadomo, czy poziom sprzedaży na Ukrainie szybko wróci do właściwych poziomów. KRM stabilnie sie rozwija. Wiadomo było, że nie wyjdzie na plus wcześniej niż w Q2 2024.