Niestety polski inwestor indywidualny woli biegać za jakimś spekulantem z medyjów socjalnych niż samemu rozejrzeć się za wartościowymi spółkami. Ostatni przykład - Fintech. Pobiegli tam za spekulantem, który trzeci raz w ciągu kilku miesięcy chciał zrobić pupm&dump, ale tym razem wkroczyła KNF. Wkładali tam miliony bez żadnej refleksji i teraz wiszą na zawieszeniu już drugi miesiąc z TKO -60%. Smutne.