Dnia 2015-02-17 o godz. 21:36 ~abc napisał(a):
> cienizna-siedze tu ponad rok, caly czas w czarnej d. - kilkadziesiat procent w plecy, zainwestowalem bo chcialem kupic solidna spolke, ktora bedzie powolutku piela sie w gore, dokupilem w emisji po 20 groszy, przeczekalem kilka misiecy i liczylem, ze to koniec spadku, a tu guzik.....wkurzaja mnie teksty, ze trzeba zakopac na 2-3 lata i sie nie przejmowac spadkami-to lepiej kupic za te 2-3 lata, a nie patrzec jak miesiac po miesiacu ciagle ktos sypie...
Ja w minionym tygodniu wyszedłem,ale strata to kilkanaście procent, smutne,że Twoja to aż kilkadziesiąt procent...
Mam zamiar odrobic już wkrótce na innej spółce...
Powiem tak, zastanawiałem się czy wyjśc ze stratą,ale koniec końców,stwierdziłem,że wg mnie na tej spółce jeszcze dłuuuugo nie da się zarobic, jeśli w ogóle (kolejna emisja, słabe raporty, kurs-jak pisałeś-w czarnej d...)...Nie przekonują mnie również stwierdzenia,że każda złotówka jest reinwestowana...Wiele spółek inwestuje zarobione pieniądze w swą dalszą działalnośc,ale mimo to rynek potrafi 'docenic' ciekawą spółkę...W tym przypadku, jak to stwierdził lubiany przez nas TED:) rynek również wycenił PYLONA...
I śmieszą mnie trochę teksty Obawy,że nie zdziwi go kurs poniżej 20 groszy... Mnie osobiście bardzo zdziwiłby taki kurs,ale to tylko moje zdanie...
Tutaj jak na razie wszyscy żyjemy obietnicami szefostwa,że będzie dobrze... Może będzie, może nie... W mojej opinii jeszcze bardzo długo nie...
Powodzenia...