Niedługo nasza Markotka powie, że VIVID przejmuje pracowników od CDR. Właściwie to jeszcze chwilunia i zaraz VIVID wykupi całe CDR.
Popatrz sobie Markotko na kapitalizację, obroty, zyski obu spółek i znajdź swoje miejsce. Wiadomo że CDR jest trochę napompowany co w połączeniu z krótką sprzedażą da mu niezły wycisk. W porównaniu jednak z nim VIVID to jak żałosny cień spleśniałej kukły zrobionej na wzór zapchlonego kundla który tarza się w odchodach swego właściciela. I tym właścicielem jest właśnie CDR.