Co to za absurdalne porównanie. Ale uśredniaj sobie CD Projekt, skoro ociera się o dwucyfrowy kurs tak, jak Vivid niedawno o groszówki. Dla mnie wystarczy, że ostatnie raporty Vivida są po paru latach wreszcie pozytywne, co odnotował nawet na wskroś sceptyczny DM PBS, i że ktoś ewidentnie dobiera sporymi kwotami - pewnie nie tylko pan Sominek. I obrazki takie jak ten wrzucany tu niedawno przez kogoś łaskawego:
https://i.imgur.com/7JupCNo.jpeg
CD Projekt tymczasem jest jedyną spółką na świecie o tej kapitalizacji, która nie ma profesjonalnego zarządu i która masowo traci pracowników - i dlatego mimo że nie ma problemu z obligacjami, to przez ostatnie pół roku stracił połowę wartości, a śmieszny Vivid w kwartał wzrósł o 1/3 mimo wysiłków wielonickowych. :D