Wydaje mi się, że inwestorzy dzielą się obecnie na dwie grupy: spekulanci manipulatorzy, którzy siedzą na spółkach np. z branży growej, a także spokojni długoterminowcy, którzy ze względu na słabość rynku nie decydują się na dalsze inwestowanie. To oczywiście bardzo negatywne wpływa na mniejsze, ale za to bardzo stabilne biznesy jak CDRL.
Zgadzam się jak najbardziej z moim przedmówcą, branża bardzo stabilna, cały czas jest potencjał do wzrostu. Korzystając z opinii ludzi z otoczenia, którzy posiadają dzieci, produkują dobrą jakościowo odzież, w sklepach stacjonarnych jest zawsze miła obsługa, a kolekcje rzeczywiście się przyjmują.