pozwól, że się odniosę
1. spadek przychodów nigdy nie jest (+) PLUSEM, o 1/4 - to już słabe, a czwarty rok z rzędu - jako trend, to już katastrofa, świadczy o nieumiejętności zarządzania, braku produktu, pomysłu - a najczęściej wszystkim po trochu. Tłumaczenie się 4 lata warunkami rynkowymi, konkurencją, brakiem programów i innymi bzdetami w listach do Columbian - to żałosne,
2. EBITDA - wskazuje, że działalność operacyjna generuje dodatnie strumienie finansowe, ALE (1) trzeba pamiętać, że zawiera amortyzcję, którą krótkoterminowo można "przejeść" ale w dłuższym okresie czasu - nie pozwoli to na rozwój i odtworzenia majątku trwałego Spółki. ALE (2) działalność operacyjna jest przygnieciona długiem, i odsetkami, w związku z czym grupa generuje dalej stratę, ta narasta i powiększa problemy Columba, kapitały własne są "coraz bardziej ujemne",
3. Napięcia płynnościowe jak to ująłeś są w rzeczywistości brakiem płatności wykonawcom (bo DC24 sobie na to nie pozwoli), w związku z tym należy spodziewać się problemami z podwykonawcami, a więc i serwisem, naprawami gwarancyjnymi, pogwarancyjnymi, procesami sądowymi i słabą opinią na rynku, żadne konferencje "ONE" tutaj nie pomogą,
4. Reasumując - dobry obraz Spółki ma VERCOM, KĘTY, SELENA, MARVIPOL - mają zyski, rozwijają sprzedaż, rynek, produkty, wypłacają dywidendy, nie mają fejkowych komunikatów, nie kiwają akcjonariuszy na lewych emisjach dla swoich.
Tu tego wszystkiego nie ma, brak fundamentów.
W związku z tym należy uznać, że Columbo to spekuła dla świadomych i to objęta dużym ryzykiem.