To raczej nie jest skomplikowane:
1. Zyski pochodziły z „manewru” (JC) z przesunięciem praw do gry z OML do AIG (bo jest na głównym i łatwiej robić zrzuty papieru) ich sprzedaży - temat nie do powtórzenia
2. Zadłużenie zredukowane, czym? Gotówką… NIE! kolejnymi akcjami, po 1,67 pln, czekającymi teraz na rozładunek (albo już w trakcie kiprowania - patrząc na kurs od czasu tych „spłat”)
3. Co dalej w spółce: kolejne długi, kolejne emisje a to wszytko przytulając się do znanych nazw (spółek i gier) dla stworzenia pozorów wielkiej firmy.
Okazja była po 35zl, 12zł, 3,5zl, będzie po 0,25zl - tylko na co?