Q1 dla Sygnity powinno być super. Z samego umorzenia części obligacji wykręcą prawie 6 mln zysku brutto. Do tego dojdzie najlepszy kwartał w roku i mamy wspaniały wynik. Pytanie co dalej?!?!? bo prawdziwe wyzwania przyjdą w Q3 i Q4. O końcowym sukcesie bądź porażce zadecydują nowe zamówinia lub ich brak. Zobaczymy, na razie zarząd rozpyla mocno "śmieszną" propagandę sukcesua, już kiedyś było.