Cytat z klasyka towarzysza pierwszego sekretarza W. Gomułki. Jest akuratny jak komentarz do ogłoszonego sukcesu w liście zarządu.
Gdybyśmy mieli blachy, to byśmy produkowali konserwy. Ale nie mamy mięsa.
Prywatnie życzę sobie i firmie aby udało się przetrwać i odbudować biznes. Ale samo stawianie wierzycieli pod ścianą nie wystarczy, podobnie jak zwiekszanie udziału przez Cron czy Fundusz . Tu trzeba sporej gotówki, zespołu, dalszego wyczyszczenia bilansu i cierpliwości. Nawet może lepiej by było wyjść z rynku publicznego na jakiś czas.