W mojej opinii kurs wskazuje na to, że wyniki będą zgodne z konsensusem. Nie będzie zatem ani gwałtownych wzrostów ani spadków. myślę, że przebijemy 18k, potem znowu drobna korekta i systematyczny wzrost W kierunku 20k.
To co jest imponujące to rosnąca liczba sklepów na zachodzie. W sytuacji kryzysu np. w Niemczech, LPP z markami tańszymi niż ich rodzime może liczyć na większe niż dotychczas zainteresowanie.
Rynek rosyjski paradoksalnie dzięki raportowi Hindenbura dostał abolicję na okres przejściowy, co też powinno przekładać się na dobry wynik i miękkie lądowanie i wyjście z kryzysu wojny w Ukrainie.
PS: Ale, żeby nie być posądzony o nadmierne mentorstwo, chciałbym się pomylić i zaliczyć jutro wzrost 5-8%. Byłoby miło.