Tutaj jezeli chodzi o kurs mamy do czynienia z ciekawa(delikatnie ujmujac) sytuacja. Co nie ktorzy mowia ze ktos wychodzi z akcji . Moze i tak jest ale juz mielismy tutaj sytuacje bodaj w 2007 roku sprzedazy prawie 300 tys akcji przezz niejakiego Tisslera. Ci ktorzy tutaj troche siedza pewnie pamietaja jak zachowywal sie kurs akcji(historyczne maksyma).A nie bylo wtedy zadnej pomocy ze strony AF i wynikow .Nawet nie potrafie sobie wyobrazic jaki kurs akcji byl by dzisiaj przy wychodzeniu tego Pana z akcjonariatu.Pzdr.