Wracając jeszcze do raportu... Uważam podobnie jak Adam. Raport nie jest najgorszy, ale faktycznie fajerwerów nie było. Wydaje się, że firmę zjadły koszty, czego nawet porządnie nie wytłumaczyli.
Na pewno dużym problemem jest tutaj kurs dolara. Nie mogę teraz znaleźć dokładnych danych, ale wydaje mi się, że duża większość produkcji rozliczana jest w $$$, a dziś za dolca płacić trzeba już 4,20.
Miesiąc temu za $ płaciliśmy 3.92zł
3m temu 3.78zł
6m temu 3.96zł
12m temu 3.98zł
W ciągu ostatnich 12m dolar najtaniej chodził za 3.72. Gdy spółka debiutowała na giełdzie (28.10.14) za dolara płaciliśmy 3.33zł.
Wydaje mi się, że spółka weszła na giełdę w idealnym momencie, osiągając najwyższe marże.
Nie mogę znaleźć nigdzie informacji o tym ile warta jest produkcja, czyli jaką sumę pieniędzy spółka musi przewalutować. Pozostaje jedynie nadzieja, że osoby odpowiadające za finanse w firmie mają pojęcie o wysokim zagrożeniu różnic kursowych dla biznesu i firma zabezpiecza się na pare miesięcy w przód.