Ciekawe jest to, kto to odbiera. Sprzedawane były pakiety średnio po 200 akcji i cała drabina podaży. Na popycie nie ma prawie nikogo. Z wyjątkiem 2 ukrytych INWESTORÓW 29zł i 27,10zł co zbierają pakiety po 4000 akcji. Oczywiście jest duże prawdopodobieństwo, że to jeden inwestor. I byćmoże ten sam co zbierał w kwietniu też ukrytym wolumenem pod 10 sztukami.
Gdyby pokazał te kilkaset tyś zł na kupnie w kilku/kilkunastu pakietach, to kurs by tak szybko nie opadł.
Możliwe, że ta sama osoba spychała kurs na dół, bo na S też był ukryty wolumen.
Czy to nie jest wzorowy schemat jak kupić tanio akcje? Jeśli nie to proszę o argument.