"Rok 2011 mógłby być dużo lepszy, gdyby nie braki towarowe.
W IV kw. skończyły się w magazynie produkty Pani Walewska, Brutal i Gracja i gdyby nie to,
że mamy puste magazyny i nie nadążamy produkować to wynik byłby dużo, dużo lepszy. Wyliczyliśmy, że straciliśmy jakieś 7 mln zł w przychodach, bo tyle było zamówień, których nie mogliśmy zrealizować w ciągu całego roku"
Potencjał w Spółce drzemie b.duży, ale ostatni kwartał (teoretycznie najlepszy, bo świąteczny)
zawalili :(
Pierwsza reakcja na wyniki może być nerwowa, ale raczej tylko przez 2-3 sesje ;)