Wszystko pięknie ale mnie jako akcjonariusza interesuje:
1) Zysk netto
2) Dywidenda
3) Wzrost kursu
Zysk netto - spadek w stosunku do ubiegłego roku pomimo (ponoć już rozliczonego) przejęcia Solidarności
Dywidenda - nie ma od lat i nie będzie
Wzrost kursu - w ogóle nie ma o czym mówić
Więc dla mnie jest to gniot a nie walor który może mi przynieść choćby niewielki zysk. Koniec kropka. Mniejszościowi są od lat robieni w wała a KNF na to pozwala za to zajmuje się skokami bo banki zagraniczne i rządząca hołota maja za małe zyski.