Bo są ryzyka a nie ma twardych danych i komunikacji spółki z akcjonariuszami.
Trochę się to zmieni w czwartek po wynikach (w jedną lub drugą stronę)
O incydencie na akcjach (tak naprawdę dotyczącym ew. akcjonariuszy mniejszościowych do 10%) rynek zapomni wciągu kilku tygodni dlatego ważna będzie komunikacja i wyniki.