tez powoli mam dosyc.
w 2009 dostalem tu w doope na szczescie przesiadka na boryszew pozwolila odrobic
a tegoroczne ponowne wejscie w orka nieuchronnie zbliza sie powoli do granicy tolerancji ewentualnej straty wiec przydaloby sie jakies up bo na razie buja sie w akceptowalnych widelkach.