Jesteście jak dzieci. Raport może i być nie wiadomo jaki. Gdy coś ma się dziać w spółce-nowe kontrakty, jakaś pewna znacząca umowa, nowy akcjonariusz, przyszłość(świetlana?) to będzie się dziać to co ma być i żaden drobny akcjonariusz z kilkuset lub kilkoma tysiącami nie będzie tym który rozegra tu grę tylko albo się podłączy do .. .. albo sprzeda i zadowoli się stratą lub zyskiem do wyboru. Straty raczej nikt nie ma to możecie się przesiadać do innego wagonu jak ten nie odpowiada.