Jasne, że opóźnienie nie ma żadnego wpływu na wyniki, ale jak zaliczą drugą tego typu wtopę przy następujących po sobie terminach publikacji wyników to będzie to totalna kompromitacja za którą ktoś w spółce powinien beknąć. Inna rzecz, że regulator rynku powinien im się dobrać do skóry na poważnie za coś takiego. To nie jest termin oddania pracy zaliczeniowej na studiach, żeby sobie tak do tematu podchodzić.