A ja jestem zdania że trzeba dobierać tego badziewia. Ale sądzę tak jak kiedyś tu napisałem, gaming postrzegany jeż przez TFI jako spółki dolarowe i dopiero jak dolar będzie się umacniał to te spółki będą mieć swoją hossę. Teraz postraszą hantavirusem jak zawsze przed kryzysem czyli biotechnologiczne spółki się odbiją a potem kryzys, czyli zatrzęsie jeszcze kursem gamingu i będą szły do góry wraz z umacniającym się dolarem co przełoży się na większe zyski spółek gamingowych.