I jeszcze taki kwiatek:
"...Podał, że spółce nie sprzyjała również mroźna zima w styczniu i w lutym..."
Spółce, która sprzedaje zimowe akcesoria m.in. buty, rękawiczki, szaliki, czapki przeszkadza zima, bo jak jest zimno to ludzie nie kupują kozaków tylko sandały. Po co oni robią w takim razie kolekcję jesień-zima?