Moim zdaniem właśnie nie byla napompowana gdyż nie było większych wzrostów przed wydaniem F2. Od wielu lat kurs poruszał się w okolicy 500 PLN. Co najwyżej można powiedzieć że spółka dostawala bonus do wyceny względem generowanych zysków za jakość jaką sobą reprezentuje zarówno jeśli chodzi o gry jakie robi, społeczność graczy i rozpoznawalność jaką posiada oraz za rezerwy którymi dysponuje. To nie jest spółka która po jednej nieudanej grze traci stabilność. Pod tymi względami to jest liga Cd projektu w oczywiście innej skali ale jednak. Natomiast obecnie wyceniana jest jak jakiś szrot co jedzie na stratach i następny projekt będzie o być albo nie być.