Za Q2 winne były różnice kursowe, za Q3 winna jest powódź, za Q4 co wymyślą? Gdybym zasiadał w RN Agory, to na najbliższym posiedzeniu złożył bym wniosek o dymisję zarządu, ponieważ nie radzą sobie z kosztami i spółka jest trwale nierentowna pomimo wysokich przychodów i restrukturyzacji.