Teraz to bez znaczenia. Jak będą za dobre to dorzucą ze 20 Włochów do zarządu jak ostatnio, by zrobić koszty. Siedzieć na 4 literach i czekać. Jak będą ciągle wykazywać straty, i udawać przed mniejszościowymi, że "koń kuleje", to ciekawe czy zainteresują tym instytucje, z którymi zawarli ugodę. Jak przegną, to jest spora szansa, że banki i ZUS zrobi im jesień średniowiecza.