Pełna zgoda, rodzina gra na utrzymanie kursu w ryzach jak tylko moze: przekładanie publikacji raportów za każdym razem, neutralno-smutny ton w komentarzach zarządu do sprawozdań okresowych, bardzo ograniczone relacje inwestorskie etc etc.
Niestety jest już sporo osób które potrafi czytać sprawozdania finansowe, dzięki Krukowi wielu inwestorów rozumie też branże windykacyjną i chce w nią inwestować. Na nasze szczęście w akcjonariacie są 2 duże fundusze, łącznie ponad 20% akcji, które za darmo nie oddadzą rodzince swoich pakietów. A żeby zdelistować spółkę rodzina potrzebuje 95%, wiec bez funduszy się nie uda. Grają na znużenie inwestorów, ale w końcu będą musieli zapłacić w miarę godziwą cenę - a fundusze nie patrzą na cenę rynkową tylko wiedzą po jakich mnożnikach chodzą te spółki rynkowo.
Zarząd od kilku kwartałów kumuluje gotówkę, odłożyli już ponad 50m zł i nie wykorzystują tego nawet do spłaty zadłużenia (co jest bardzo ciekawe, bo płacą odsetki za wyemitowane obligi a w tym samym czasie na koncie leży górka pieniędzy) - ja mam swoje podejrzenia na co zebrali te środki ... wiec wcale sie nie zdziwie się jak zrobią wezwanie.