Ja też miałem nadzieję na przełamanie trendu i pokazanie dobrych wyników, no ale nic z tego nie wyszło, wyniki są gorsze niż rok temu,a wtedy wydawały mi się bardzo złe... Nie szukałbym pozytywów w zysku operacyjnym - na pozytywny wynik miało wpływ zdarzenie jednorazowe i tyle, na sprzedaży mają stratę... Czy oni faktycznie kupili ruinę która jest nic nie warta, że amortyzują wszystko w Niemczech w takim stopniu? Nie sprawdzili tego, gdy zdecydowali się na akwizycję?
Generalnie ja sprzedałem. Spółka pewnie kiedyś wyjdzie na swoje, ale przy obecnych marnych wynikach, trendzie spadkowym oraz marazmie na GPW bałem się, że zleci do okolic ceny emisji (20 zł).