najgorsze, że oni myślą, że my nie myślimy.
Wyniki tak roczne jak obecne nie są złe, ale oni chcą dołować więc dołują, a my mamy myśleć, że tragedia.
To NTT to raczej komedia.
W co gram, odkrywam karty. Chcę wyjść stąd i kupić coś płynnego, ze spekułą najwyższej klasy.