Swoją drogą to w dziwnym kraju żyjemy, nawet prymitywnej energii elektrycznej nie potrafimy w dostateczniej ilości wyprodukować. Wokół nas żaden kraj nie panikuje z dostawą prądu, a na Ukrainie wojna z bidą a chcą nam prąd podesłać cobyśmy przy świecach nie siedzieli.... i taka bida przyświeca nam od wieków ...