... a swoją drogą to ciekawe jaki w tym interes mają Sztuczkowski z Grzesiakiem, że tak ostatnio lamentują w mediach, iż z powodu prądowych ograniczeń to ich robotnicy pracują tylko w nocy, a w dzień zbijają bąki przy ledwie tlących się kagankach bo dostawcy mało prądu im dowieźli.... bo to wygląda na to, że albo prezesi kompletnie nie maja rozeznania w swojej robocie, albo sprzedają leszczowi jakiś kit.