Macie racje, ale wezcie pod uwage, ze slaby zysk netto (obstawiam ok 200 mln i mimo rozliczenia WB strate netto w Q4) wynika wlasnie ze slabych przychodow. Modivo ma pewien break point na przychodach powyzej ktorego „zysk jest darmowy”. Co mam na mysli? Dla Q1 oszacowalem taki poziom na ok 2,5 mld zl - przy tej kwocie przychodow i marzy brutto 51-51,5% ebit powinien wychodzic w okolicy 0 (czyli ebitda jakies 220-230 mln zl). I teraz powyzej 2,5 mld przychodow kazda zlotowka zysku ze sprzedazy przeklada sie w 85% na zysk ebit. Czemu? Poniewaz koszty stale sa pokryte, koszty zmienne, nawet jesli rosna proporcjonalnie to w wartosciach nominalnych roznica sie tylko powieksza. Dlatego w 2025 „wystarczylo” ze zrobiliby przychody w Q4 zgodnie z zalozeniami i te 600 mln przelozyloby sie na ok 255 mln wiecej ebit i ok 207 mln zysku netto wiecej. Dlatego wazne zeby teraz w Q1 zrobili przychody powyzej 2,7 mld i ebit powinien wyjsc ok 200 mln i ebitda 420-430 mln