Po wykresie ich poznacie, a wykres zaczyna dołować. Słaba dywidenda i słabe wyniki przy dużych przychodach, za duże koszty własne. Kasy na inwestycje mało, KPO się kończy w 2026, deficyt budżetu 300 mld. to i nie dadzą zarobić. Będą dusić polskie firmy ile się da bo przecież są niemieckie. Jednak 11-11,50 to jakaś rozsądna granica spadku.